A Szymon Piotr stał i grzał się
A Szymon Piotr stał i grzał się, Rzekli mu więc: Czy ty nie jesteś z uczniów jego? A on się zaparł, mówiąc: Nie jestem. Rzekł mu jeden ze sług arcykapłana, krewny sługi, któremu Piotr odciął ucho: Czyż nie widziałem cię z nim w ogrodzie? Lecz Piotr znowu się zaparł i zaraz kur zapiał. Ewangelia Jana 18, 25-27 25 STYCZEŃ 2023 Piotr stał przy ognisku i grzał się, gdyż noc była zimna. Byli tam obecni również wrogowie Pana Jezusa, którzy rozpalili to ognisko. Otoczenie, w którym Piotr teraz się znajdował, nie było dobre. Ale Piotr chciał koniecznie zobaczyć, jaki dalej będzie przebieg pojmania Pana Jezusa. W tych okolicznościach apostoł zbytnio ufał we własne siły i dlatego zachowywał się w sposób lekkomyślny. Kto szuka łączności z ludźmi tego świata, zasiadając przy “ognisku społeczności" z otaczającym światem, musi się liczyć z jego działaniem, chęcią nawiązania relacji z jego strony, czy też, jak w tym przypadku z zamierzonym działaniem. Niemniej jednak takie sytuacje są doskonał...