Jezus rzekł: pozwólcie dzieciom przychodzić do mnie...
Jezus rzekł: pozwólcie dzieciom przychodzić do mnie... Jeśli ktokolwiek by nie przyjął Królestwa Bożego jak dziecię, nie wejdzie do niego. I brał je w ramiona, i błogosławił, kładąc na nie ręce. Ewangelia Marka 10,14-16 13 STYCZEŃ W poczekalni lotniska pewne młode małżeństwo z dzieckiem wzbudzało szczególne zainteresowanie. Za każdym razem, gdy ktoś na nich spoglądał, obojętnie czy młody, czy stary, czy ktoś smutny czy wesoły, dziecko radośnie uśmiechało się do niego, i przez to rozweselało całą poczekalnię. Dzieciątko było po prostu czarujące! Patrząc na to śmiejące się dziecko myślałem o tym, jak bardzo nas Bóg miłuje. On chce mieć kontakt wzrokowy z nami. To Go cieszy. My również powinniśmy w społeczności z Nim znajdować prawdziwą radość. Pewność, że Bóg nas miłuje, jest podstawą chrześcijańskiej wiary. Nie możemy sądzić, że ta miłość jest nieokreślona lub abstrakcyjna, bowiem ona jest osobista. To nie jest ogólny stan, bo Bóg chce zwrócić się do każdego osobiście. Grzech zaci...